CO W BAJKACH PISZCZY? - BAJKI I WIERSZE DLA DZIECI
  • Strona główna
  • O nas
    • Motyl
    • Szerszen
    • Zajac
    • Mrowka
    • Swierszczyk
    • Pajeczyca
    • Kotka
    • Trzmiel
    • Osa
    • Nasze koty
  • Spis bajek
  • Kontakt
  • Kategorie
    • Baśnie
    • Chwile zamyślenia
    • Królestwo zwierząt >
      • Nieludzkie żarcikowo
      • Rechotki-klekotki
      • Niezłe ptaszki
    • Miszmasz
    • Od ucha do ucha
    • Opowieści niesamowite >
      • Przygody duszka Straszka seria
    • Pod choinkę na każdą pogodę
    • Pory roku
    • Rabatka
    • Smoczy kącik
    • Szkolne opowieści
    • Tuż tuż przed snem
    • Zagadki
Tekst: Jacek Londyn. Ilustracje: Bożena Szczuka.

​O noworocznym postanowieniu pana Misia i najważniejszej dla misiów sprawie

​Pan Dezyderiusz Miś, jak to misie, mieszkał na ul. Niedźwiedziej 3 na osiedlu Zacisze. Z okna, na
trzynastym piętrze bloku, całą okolicę miał dosłownie na oku. I wzrok doskonały, niczym orzeł lub sokół.
Widział z góry, jak na dłoni, wszystkich i wszystko. Niepotrzebne więc było mu towarzystwo. Wystarczały
rozmowy z sąsiadką, starą panną – Gracją Susłową, która z pobliskich Żabek i Biedronek przynosiła mu to i
owo. Uwielbiała zakupy, a wiecznie głodny pan Miś trafił się jej jak ślepej kurze ziarno – nie latała po
sklepach na darmo.
Świeżutkie plotki, dostarczane z zakupami przez panią Grację oraz wnikliwe okolicy z okna obserwacje,
wypełniały potrzeby pana Dezyderiusza. Z mieszkania, od dłuższego czasu, nigdzie się nie ruszał.
Pęczniały mu boczki i policzki, rósł brzuszek, a że był z pana Misia niezły łakomczuszek, brzuszek zmienił
się w wielki jak bęben brzuch. Na początku zimy pan Dezyderiusz wyglądał jak Dezyderiuszów dwóch.

Picture
Pomyślał w końcu, niezbyt chętnie: Muszę coś zrobić, nim pęknę. Już nie mieszczę się w futrze, a co
gorsza – w lustrze… Postanawiam… Ale nie dziś. Pojutrze!
Nadchodził Nowy Rok, a wiadomo, że lepszej okazji nie ma na noworoczne postanowienia.
Ledwo zdążył przed północą przyrzec sobie, leżąc przed telewizorem na tłustym boku:
– Codziennie zrobię dziesięć tysięcy kroków! Być może, by odchudzanie wzmóc, kroczek lub dwa dołożę.
Zadowolony z siebie, wzniósł noworoczny toast, opróżnił baryłkę miodu, po czym ryknął, głosem pełnym
słodyczy, że zdrowia i szczęścia do udanych zakupów sąsiadce w Nowym Roku życzy.
Spełniwszy sąsiedzki obowiązek, chciał do łazienki ruszyć w te pędy, by przed pójściem spać umyć zęby,
dla misiów bowiem przed snem ważniejszej sprawy nie ma niż jamy ustnej higiena…
Nic jednak zrobić nie zdołał, bo zasnął i spał smacznie do wieczora.
Po przebudzeniu mruknął: – No nieee… Już ciemno, czas na sen.
Z przyczyn, jak każdy widzi, od niego niezależnych, zjadł resztki z lodówki w te pędy, po czym, odrabiając
zaległości, dwa razy umył zęby. Dla misiów przed snem ważniejszej sprawy nie ma niż jamy ustnej higiena.
Poszedł spać, nie zrobiwszy na zewnątrz ani kroku. Tak minął pierwszy dzień nowego roku.
Zbudził się pan Miś nazajutrz wesoły jak skowronek. Ledwo wstał, a tu do drzwi dzwonek. Otworzył, w progu
pani Gracja:
– Dzień nie jest dobry! Na śniadanie nic nie kupiłam…. Czy będzie kolacja?... Nie wiem. Na dworze ślisko.
Nie przesadzę, jeśli powiem – istne lodowisko! Nie mam raków do butów, do sklepu nie wychodzę.
– Trudno – rzekł pan Dezyderiusz. – Dziś ciut się przegłodzę.
Głodował cały dzień, bo osiedlowi dozorcy – Świstak Roch i Borsuk Zenon – zaspali. Dróg i chodników solą
nie posypali.
Z przyczyn, jak każdy widzi, od niego niezależnych, pan Miś pooglądał na głodniaka telewizję, potem umył
zęby. Dla misiów przed snem ważniejszej sprawy nie ma niż jamy ustnej higiena. Poszedł spać, nie
zrobiwszy na zewnątrz ani kroku. Tak minął drugi dzień nowego roku.
Kolejne dni śnieżnej i śliskiej zimy minęły podobnie.
Pan Miś nic nie jadł, tylko spał i chudł. Gdy obudził się wreszcie i wstał, spadły mu spodnie. Luźno zwisało z
ramion za duże, zmierzwione futro. Strząsnął z niego resztki snu, zerknął w lustro… I ryknął do swojego
odbicia, piskliwie jak mysz: – A kysz, a kysz!
​
Obraz
Gdybym dodatkowo – pomyślał przerażony – zrobił codziennie dziesięć tysięcy kroków, nie byłoby dziś
nawet czym przestraszyć wzroku… W odchudzaniu potrzebny jest umiar. Nic nie można robić na hura. Na
hip hip hura też nie. Na szczęście już to wiem.
Rozważania pana Dezyderiusza przerwało pukanie do drzwi.
– Sąsiadka! Ja dawno na nogach, a pan jeszcze śpi?... Nie? To dobrze, na dworze wiosna. Kupić coś do
jedzenia i płyn do mycia okna? A może sam pan się przejdzie do sklepu, sąsiedzie?
– Broń Boże! W oknie usiądę, by dojść po zimie do siebie. Pomyślę też, jak zmienić noworoczne
postanowienia… W żadnym razie nie zaryzykuję chodzenia.
Nowy roczek potoczył się odtąd jak trzeba.
Pan Miś siedzi w oknie na trzynastym piętrze, głową dotykając nieba. Ulicę Niedźwiedzią, przy której
mieszka, ma z góry na oku. I wzrok doskonały, niczym orzeł lub sokół. Widzi z okna, jak na dłoni, wszystkich
i wszystko. Niepotrzebne więc mu towarzystwo. Wystarczają rozmowy z sąsiadką Susłową, która z
pobliskich Żabek i Biedronek przynosi mu to i owo…
Bajkę zakończyć na tym byłoby szkoda. Nie zaszkodzi natomiast dodać, że wszyscy z bloku (rodziny
Borsuków, Susłów, Świstaków i Niedźwiedzi), od zgrzybiałych starców po najmłodsze dziatki, zazdroszczą
panu Misiowi takiej uczynnej sąsiadki. Należy też wyjaśnić, dlaczego dla misiów przed snem ważniejszej
sprawy nie ma niż jamy ustnej higiena.
Otóż, każdy miś piękny uśmiech jak Iga Światek mieć chce, by wystąpić w reklamie pasty do zębów, firmy
Oral-B.
A teraz, gdy czytelnicy hurmem chwytają szczoteczki w dłonie, autor może w końcu napisać

KONIEC
​Wybaczcie. Pisanie bajki tak wyczerpało autora, że dodatku dodać nie zdoła.
Picture
Powered by Create your own unique website with customizable templates.
  • Strona główna
  • O nas
    • Motyl
    • Szerszen
    • Zajac
    • Mrowka
    • Swierszczyk
    • Pajeczyca
    • Kotka
    • Trzmiel
    • Osa
    • Nasze koty
  • Spis bajek
  • Kontakt
  • Kategorie
    • Baśnie
    • Chwile zamyślenia
    • Królestwo zwierząt >
      • Nieludzkie żarcikowo
      • Rechotki-klekotki
      • Niezłe ptaszki
    • Miszmasz
    • Od ucha do ucha
    • Opowieści niesamowite >
      • Przygody duszka Straszka seria
    • Pod choinkę na każdą pogodę
    • Pory roku
    • Rabatka
    • Smoczy kącik
    • Szkolne opowieści
    • Tuż tuż przed snem
    • Zagadki