Tekst: Bogumił Zając. Ilustracja: Bożena Szczuka.
Boguś
Pewien Boguś gadał bzdury,
że wykopał raz pół dziury.
Cała klasa się zebrała.
Patrzą... A tam dziura cała!
Boguś walnął pięścią w stół.
– To jest tylko dziury PÓŁ!
Drugie "pół" wykopał w mig.
Na to dzieci w głośny ryk:
– Nic się przecież nie zmieniła.
Cała jest, jak wcześniej była!
I ze śmiechem przygadały:
– Nie szukaj pół dziury w całym.
że wykopał raz pół dziury.
Cała klasa się zebrała.
Patrzą... A tam dziura cała!
Boguś walnął pięścią w stół.
– To jest tylko dziury PÓŁ!
Drugie "pół" wykopał w mig.
Na to dzieci w głośny ryk:
– Nic się przecież nie zmieniła.
Cała jest, jak wcześniej była!
I ze śmiechem przygadały:
– Nie szukaj pół dziury w całym.